Przejdź do treści

Amerykańscy emigranci będą protestować w Portugalii przeciwko korupcji.

Grupa młodych ludzi protestujących na placu z kartonem z napisem NO KINGS.

Pod hasłem obrony wartości demokratycznych kolektyw AMPT UP organizuje w Lizbonie pokojową mobilizację, która ma wpisać się w światowy ruch wsparcia dla protestów „Nie dla królów” odbywających się obecnie w całych Stanach Zjednoczonych. Zbiórkę zaplanowano na 28 marca w godzinach 15:00–16:00 na Praça do Comércio.

AMPT UP w Lizbonie i protesty „Nie dla królów”: cel i przekaz

Organizatorzy podkreślają, że ich celem jest wysłanie czytelnego sygnału do Waszyngtonu, D.C.: ich zdaniem obecny kierunek działań administracji Trumpa oraz to, co określają jako „bezczelną korupcję”, pozostają w zasadniczej sprzeczności z oczekiwaniami i wartościami Amerykanów - również tych mieszkających poza granicami kraju.

Według członków AMPT UP amerykańska polityka i decyzje władz nie kończą się już „na linii brzegowej”: oddziałują nie tylko na obywateli USA, lecz także na szerszą równowagę geopolityczną na świecie.

Dlaczego - zdaniem organizatorów - trzeba reagować nawet z daleka

Kolektyw przekonuje, że stawanie w obronie demokracji jest obowiązkiem także na emigracji. Zapowiadają, że nie zamierzają biernie przyglądać się osłabianiu systemu demokratycznego przez - jak to ujmują - „chciwość garstki przestępców wykorzystujących nieuprawnioną władzę, aby tłumić władzę obywateli”.

W ich ocenie lizbońska akcja ma pokazać, że międzynarodowa społeczność Amerykanów pozostaje czujna i aktywna, a także gotowa publicznie piętnować praktyki, które uznaje za obrazę wartości obywatelskich oraz zagrożenie dla samego trwania instytucji państwowych.

Praça do Comércio: miejsce, forma i odbiorcy

Wybór Praça do Comércio jako lokalizacji pokojowego, bez przemocy protestu ma - według organizatorów - wzmocnić przekaz i pomóc dotrzeć zarówno do portugalskich sąsiadów, jak i do szerzej rozumianej społeczności międzynarodowej.

AMPT UP uważa, że masowe mobilizacje są najskuteczniejszym narzędziem obywateli w doprowadzaniu do zmiany, dlatego apeluje o obecność mediów, która pozwoli wzmocnić i roznieść ich komunikat.

Jedność, presja społeczna i apel o nagłośnienie

Organizatorzy deklarują wprost: „Jesteśmy wściekli jak diabli i chcemy, żeby nasz rząd oraz cały świat o tym wiedzieli”. Zapowiadają, że wydarzenie 28 marca ma być demonstracją siły i jedności w imię politycznej przyzwoitości oraz ochrony demokracji - tak, aby echo protestu było słyszalne po obu stronach Atlantyku.

W praktyce taki protest jest też sposobem na budowanie więzi w diasporze: spotkanie w przestrzeni publicznej pozwala wymienić informacje, zorganizować dalsze działania obywatelskie i przypomnieć, że życie za granicą nie zwalnia z odpowiedzialności za standardy rządzenia w kraju pochodzenia.

Uczestnicy zachęcają, by każdy, kto przyjdzie na Praça do Comércio, wspierał pokojowy charakter zgromadzenia, szanował otoczenie i mieszkańców oraz pomagał utrzymać czytelny, merytoryczny przekaz - tak, aby uwaga opinii publicznej skupiła się na obronie wartości demokratycznych, a nie na emocjonalnych spięciach.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz