FIDAE 2026 w Santiago de Chile: spotkanie branży lotniczo-obronnej
Chile będzie gospodarzem targów FIDAE 2026, które odbędą się 7–12 kwietnia w Santiago de Chile. Wydarzenie ma zgromadzić regionalne i światowe firmy oraz producentów z sektora lotniczego i kosmicznego. Wśród wystawców znajdzie się także koncern zbrojeniowy L3Harris, który - jak przekazał redakcji Zona Militar - zaprezentuje system Viper Shield przeznaczony do wojny elektronicznej (EW).
Travis „Posum” Ruhl, dyrektor i kierownik programu Viper Shield w obszarze Międzynarodowego Rozwoju Biznesu w zakresie Wojny Elektronicznej, wyjaśnił w rozmowie z Zona Militar, dlaczego użytkownicy F-16 powinni zwrócić uwagę na to rozwiązanie.
L3Harris i Viper Shield: rozmowy z operatorami F-16 w Ameryce Południowej
Ruhl podkreślił, że zespół L3Harris chce spotkać się podczas FIDAE 2026 z operatorami F-16 w Ameryce Południowej. Firma liczy na możliwość przedstawienia argumentów, dlaczego Viper Shield ma być - w ich ocenie - najbardziej atrakcyjną opcją dla pilotów myśliwców.
Postępy programu: próby w locie i dopracowywanie oprogramowania
Prace rozwojowe nad Viper Shield są kontynuowane i wchodzą w kolejne etapy. Próby w locie są już prowadzone w Edwards Air Force Base w Kalifornii. Ruhl dodał, że firma niedawno dostarczyła pierwszą wersję kandydującą do produkcji operacyjnego oprogramowania Viper Shield, aby rozpocząć formalne testy.
Oprogramowanie operacyjne przeszło również zintegrowane sprawdziany realizowane wspólnie z Lockheed Martin oraz badania w Zintegrowanym Laboratorium Awioniki Obronnej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Według komunikatu firmy, testy wykonano zarówno na wersjach F-16 jednomiejscowych, jak i dwumiejscowych.
Dostępność w formule FMS (Foreign Military Sales) i harmonogram po stronie USA
Przedstawiciel L3Harris ocenia, że operatorzy F-16 na całym świecie mogą być zainteresowani Viper Shield. Choć Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych eksploatują F-16, system przewidziano także dla innych użytkowników różnych wariantów tej doświadczonej konstrukcji. Ruhl zaznaczył, że Viper Shield to program FMS (Foreign Military Sales) dostępny dla klientów globalnie, przy czym rząd Stanów Zjednoczonych ustala harmonogram dostaw.
Dwie konfiguracje Viper Shield i deklarowane korzyści bojowe
L3Harris opisuje Viper Shield jako rozwiązanie EW o bardzo wysokich osiągach i ograniczonym ryzyku wdrożenia. System występuje w dwóch odmianach: - wariant zintegrowany z platformą F-16, - wariant w zasobniku zewnętrznym (pod), montowany pod samolotem.
Niezależnie od konfiguracji, Viper Shield ma - według słów Ruhla dla Zona Militar - natychmiast zwiększać świadomość sytuacyjną i maksymalizować przeżywalność, zapewniając wykrywanie zagrożeń oraz ochronę pilotów przed coraz bardziej zaawansowanymi systemami przeciwnika.
Jako przykład wskazano „znaczące usprawnienia” w trzech kluczowych obszarach: - wykrywanie emisji i zagrożeń, - zakłócanie elektroniczne (jamming), - przeżywalność w scenariuszach powietrze–powietrze oraz powietrze–ziemia / powierzchnia–powietrze.
Firma akcentuje również zdolność do przeciwdziałania zagrożeniom radarowym poprzez natychmiastową detekcję i zaawansowane odpowiedzi zakłócające.
Skala zamówień: 7 państw partnerskich i ponad 219 systemów
L3Harris potwierdził Zona Militar, że do tej pory Viper Shield wybrało siedem państw partnerskich USA. Łącznie zamówiono ponad 219 systemów, a firma zakłada, że w przyszłości dołączą kolejni klienci. Ruhl określił Viper Shield jako swego rodzaju „wirtualny pancerz elektroniczny”, który ma szybko podnosić możliwości F-16 i osłaniać załogi przed rosnącym spektrum zagrożeń.
Dlaczego wojna elektroniczna (EW) staje się kluczowa dla użytkowników F-16
Współczesne środowisko działań powietrznych coraz częściej oznacza konieczność mierzenia się z rozbudowanymi sieciami sensorów, radarami o wysokiej czułości oraz zintegrowanymi systemami obrony przeciwlotniczej. W takich warunkach EW nie jest dodatkiem „na wszelki wypadek”, lecz elementem, który potrafi zdecydować o powodzeniu misji - zarówno podczas działań ofensywnych, jak i w zadaniach ochrony przestrzeni powietrznej.
Dla flot F-16 szczególnie istotne bywa także to, czy modernizacja da się wdrożyć w sposób przewidywalny: z jasnymi etapami testów, kompatybilnością z istniejącą awioniką oraz spójnym podejściem do szkolenia i utrzymania. Z tego punktu widzenia znaczenie mają m.in. informacje o testach w środowiskach laboratoryjnych i w locie oraz o dostępności programu w formule FMS.
Ameryka Łacińska: Chile, Argentyna i Peru na tle programu F-16
W regionie Siły Powietrzne Chile eksploatują samoloty F-16. Z kolei Argentyna kupiła 24 używane F-16 od Królestwa Danii, a pierwsze maszyny zaczęły już docierać do tego państwa Ameryki Południowej. Projekt jest wspierany przez Stany Zjednoczone zarówno finansowo, jak i technicznie.
26 lutego Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych (U.S. Southern Command) poinformowało, że misja Air Forces Southern przeprowadziła z Argentyńskimi Siłami Powietrznymi operację „wymiany wiedzy”, mającą wesprzeć program pozyskania. W komunikacie wyjaśniono, że wprowadzenie F-16 wzmacnia zdolność Argentyny do obrony własnej przestrzeni powietrznej oraz do wspierania wysiłków na rzecz bezpieczeństwa regionalnego w całej zachodniej hemisferze.
Równolegle Siły Powietrzne Peru są na etapie wyboru nowego podstawowego myśliwca. W rywalizacji pozostają trzy propozycje: F-16, Gripen oraz Rafale.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz