Przejdź do treści

KAI szykuje prezentację pierwszego seryjnego KF-21 dla Sił Powietrznych Korei Południowej

Szary myśliwiec KF-21 stojący na wystawie z odbiciem i flagą Korei Południowej w tle

Według doniesień południowokoreańskich analityków obronnych publikowanych w mediach społecznościowych, Korea Aerospace Industries (KAI) ma przygotowywać się do oficjalnego zaprezentowania pierwszego myśliwca KF-21 w wersji produkcyjnej. Maszyny te mają wejść na wyposażenie Sił Powietrznych Korei Południowej jako uzupełnienie posiadanych już F-15K „Slam Eagle” oraz F-35A „Freedom Knight”.

Z przekazywanych informacji wynika, że wydarzenie mogłoby odbyć się 25 marca. Byłby to istotny kamień milowy dla pierwszego w historii kraju programu rozwoju myśliwca realizowanego przez lokalny kompleks przemysłowo-obronny - mimo że w trakcie przedsięwzięcia pojawiały się trudności związane z poziomem zaangażowania jednego z partnerów programu.

Termin prezentacji KF-21 może zostać wyraźnie przyspieszony

Jeżeli te zapowiedzi się potwierdzą, prezentacja nastąpiłaby znacznie wcześniej, niż dotychczas zakładano. Wcześniejsze szacunki wskazywały na drugą połowę bieżącego roku - termin ten miał wynikać z planów komunikowanych przez samą KAI.

Warto przypomnieć, że producent podkreślał, iż publiczne pokazanie pierwszego egzemplarza seryjnego nastąpi dopiero po domknięciu końcowych etapów prac: finalnego montażu, integracji systemów oraz certyfikacji operacyjnej. Na tym etapie KF-21 musi spełnić komplet wymagań określonych przez południowokoreańskie Ministerstwo Obrony.

KF-21: zakończenie kluczowego etapu prób w locie

W styczniu tego roku KAI informowała, że program KF-21 przeszedł etap prób w locie. Jak podawano, w ramach działań weryfikacyjnych wykonano ponad 1 600 testów z udziałem platformy, których celem było potwierdzenie zakładanych możliwości operacyjnych. Istotnym elementem tego komunikatu był fakt, że w całym okresie prób nie odnotowano żadnego wypadku.

Taki rezultat ma znaczenie nie tylko wizerunkowe. Bezpieczny przebieg intensywnego cyklu testów zwykle przekłada się na mniejsze ryzyko opóźnień w harmonogramie oraz na sprawniejszą ścieżkę certyfikacji, co z kolei ułatwia uruchamianie produkcji seryjnej i planowanie wprowadzenia samolotów do jednostek liniowych.

Radar AESA dla KF-21 i rola ADD

Mniej więcej w tym samym czasie Agencja Rozwoju Obronności Korei Południowej (ADD) poinformowała o rozpoczęciu finalnej fazy testów i ocen radaru z aktywnym elektronicznym skanowaniem (AESA), opracowanego lokalnie z myślą o KF-21. To aktywny, trójwymiarowy radar pracujący w paśmie X (pasmo I/J według NATO, 8–12 GHz), który ma zapewniać wykrywanie celów na dystansie około 100 km.

Jednocześnie zakłada się, że prace testowe nad tym rozwiązaniem będą kontynuowane co najmniej do 2028 roku, zanim dojdzie do integracji na dużą skalę w docelowych samolotach seryjnych.

Zakupy, plany floty do 2032 roku i wątek Indonezji

Seul przeznaczył już około 1,4 mld USD, aby zagwarantować produkcję pierwszej partii 20 myśliwców KF-21 - po zawarciu porozumienia w 2024 roku. W perspektywie 2032 roku Korea Południowa zakłada zbudowanie floty liczącej łącznie 120 samolotów. Taki poziom nasycenia ma umożliwić realne zastępowanie starzejących się F-5 Tiger II oraz F-4 Phantom II; te drugie zostały wycofane ze służby w 2024 roku ze względu na wiek.

Równolegle, jak wynika z lokalnych raportów, Indonezja ma przygotowywać się do zakupu jedynie 16 egzemplarzy - czyli znacznie mniej niż 48 maszyn przewidywanych pierwotnie.

Co dalej: wdrożenie do służby i konsekwencje dla systemu szkolenia

Wprowadzenie KF-21 w większej liczbie będzie wymagało nie tylko zapewnienia produkcji, lecz także odpowiedniego przygotowania całego zaplecza: infrastruktury obsługowej, łańcucha dostaw części zamiennych oraz systemu szkolenia pilotów i personelu technicznego. W praktyce tempo osiągania gotowości przez jednostki zależy równie mocno od logistyki i procedur serwisowych, jak od samej dostępności płatowców.

KF-21, jako nowy typ w arsenale, może też stać się pomostem pomiędzy starszymi konstrukcjami a najbardziej zaawansowanymi platformami, takimi jak F-35A. Z punktu widzenia planowania operacyjnego oznacza to możliwość elastyczniejszego przydzielania zadań - od typowych misji obrony powietrznej po działania wymagające nowoczesnych sensorów i sieciocentrycznego sposobu prowadzenia walki.

Zdjęcia wykorzystane wyłącznie w celach ilustracyjnych.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz