Przejdź do treści

André Ventura fałszywie ogłasza swoje zwycięstwo w wyborach.

Mężczyzna przemawia przy mikrofonie, w tle ludzie i ekran z wykresem i flagami.

Wypowiedź André Ventury o imigracji, popycie na pracę i „zastępowaniu ludności”

Słowa padły w trakcie debaty poświęconej imigracji, gdy André Ventura przekonywał, że „cała dyskusja jest całkowicie stronnicza”. Według niego gospodarka „potrzebuje [imigrantów]”, ponieważ oferuje zbyt niskie wynagrodzenia osobom chcącym pracować, a jednocześnie wytworzyła „kulturę dopłat”, w której wiele osób uznaje, że bardziej opłaca się nie pracować niż pracować. Jak stwierdził, w konsekwencji doprowadziło to do „brutalnego popytu na pracę”.

Kandydat podkreślał też, że popyt na pracę nie może oznaczać zastępowania ludności, ani nie powinien prowadzić do scenariuszy obserwowanych - jego zdaniem - w innych państwach, takich jak Francja, Belgia czy Niemcy.

Na zakończenie dodał, że być może właśnie dlatego „wygrał wybory w tych krajach z wynikiem 40%”, bo - jak argumentował - ludzie wiedzą, „co nie może wydarzyć się tutaj, a wydarzyło się tam”.

Jak głosowali emigranci: dane z resortu spraw wewnętrznych

Z informacji dostępnych na stronie Sekretariatu Generalnego Ministerstwa Administracji Wewnętrznej wynika, że André Ventura uzyskał najwyższy wynik wśród emigrantów, zdobywając 40,93% głosów. W ujęciu regionalnym jego poparcie przekraczało 40% w Afryce, Amerykach oraz Europie, natomiast w Azji i Oceanii nie przekroczyło 16,65% - tam prowadził Luís Marques Mendes.

Europa: Francja tak, ale w Niemczech i Belgii bez zwycięstwa

Mimo że wśród portugalskich emigrantów mieszkających w Europie Ventura był liderem z wynikiem 40,98% (przy 24,74% dla drugiego najczęściej wskazywanego kandydata, Antónia José Seguro), to w skali państw wygrał tylko w pięciu krajach: Andorze, Francji, Luksemburgu, Serbii oraz Szwajcarii.

W odniesieniu do trzech państw, które sam przywołał w debacie, sytuacja wyglądała nierówno. We Francji rzeczywiście zwyciężył zdecydowanie, zdobywając 60,46% głosów. W Niemczech jednak nie przekroczył 22,25%, a pierwsze miejsce zajął António José Seguro z wynikiem 36,16%. Podobnie w Belgii Ventura uzyskał 19,61%, natomiast wygrał ponownie Seguro, osiągając 38,93%.

Co mogą oznaczać te różnice w poparciu

Rozbieżności między regionami i poszczególnymi krajami pokazują, że preferencje wyborcze diaspory nie są jednolite nawet w obrębie jednego kontynentu. Wynik łączny w Europie może sugerować silną pozycję kandydata wśród emigrantów, ale szczegółowe dane państwo po państwie wskazują, że przewaga bywa skoncentrowana w wybranych miejscach, a gdzie indziej pozostaje wyraźnie ograniczona.

Warto też pamiętać, że wybory poza krajem często odzwierciedlają zarówno codzienne doświadczenia związane z rynkiem pracy i polityką społeczną w państwach zamieszkania, jak i ocenę debaty w Portugalii. W tym sensie spór o imigrację, popyt na pracę oraz ryzyko zastępowania ludności może rezonować inaczej w zależności od lokalnych realiów, z którymi emigranci stykają się na co dzień.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz