Dwunastu przedstawicieli branż handlowych we Francji zdecydowało się na bezprecedensowy krok: skierowanie sprawy do sądu przeciwko platformie Shein.
Po serii kontrowersji, które w ostatnich latach uderzały w wizerunek Shein na francuskim rynku, firma mierzy się teraz z nowym, dotąd niespotykanym pozwem. Do działania przystąpiły największe krajowe organizacje handlowe. Poniżej zebrano najważniejsze fakty.
Z informacji podawanych przez dziennik Le Parisien wynika, że 12 federacji zawodowych (m.in. z branż: moda, artykuły dla niemowląt, zabawki, handel wielkopowierzchniowy, tekstylia, jubilerstwo i zegarmistrzostwo), 63 przedsiębiorstwa oraz ponad 100 marek postanowiły pozwać azjatycką platformę, zarzucając jej nieuczciwą konkurencję.
Shein pod ostrzałem: „praktyki w oczywisty sposób nielegalne”
Cytowany przez francuskie media Bernard Cherqui, prezes Alliance du commerce i dyrektor generalny grupy Mondial Tissus, nie kryje oburzenia i wskazuje na skalę zjawiska:
Od pięciu lat obserwujemy błyskawiczny wzrost platform spoza Europy, takich jak Shein, Temu czy AliExpress. Zauważyliśmy też praktyki, które są w oczywisty sposób nielegalne, w tym reklamy wprowadzające w błąd, brak zgodności produktów z wymaganiami, podróbki oraz poważne naruszenia ochrony danych osobowych.
W praktyce zarzuty dotyczą zarówno sposobu promowania ofert, jak i jakości oraz legalności sprzedawanych produktów, a także tego, jak platforma ma postępować z danymi klientów.
Odpowiedź Shein na zarzuty o nieuczciwą konkurencję
Shein odniosło się do sprawy poprzez rzecznika. Firma ocenia, że „oskarżenie jest bezpodstawne”, a jednocześnie wyraża ubolewanie, że „ci aktorzy wybierają konfrontację na drodze sądowej zamiast konstruktywnego dialogu”.
Rzecznik dodał też, że „ta inicjatywa bardziej przypomina próbę bojkotu niż poważne działanie prawne”. Według spółki cała akcja stoi w sprzeczności z „duchem francuskiego i europejskiego prawa konkurencji, którego celem jest ochrona innowacji i zapewnienie konsumentom wolnego wyboru”.
Warto podkreślić, że pojęcie nieuczciwej konkurencji w realiach europejskich zwykle dotyczy nie tylko cen, lecz także zgodności z wymogami bezpieczeństwa, przejrzystości reklam, praw własności intelektualnej oraz ochrony danych. To właśnie te obszary - według skarżących - mają być elementem nierównych zasad gry.
Rząd po stronie skarżących
W tym sporze skarżący mogą liczyć na wsparcie władz. Minister handlu Serge Papin w oficjalnym komunikacie ocenił, że pozew to „bardzo dobra wiadomość” i że pokazuje on, iż branża „nie da już sobą pomiatać”.
Z perspektywy krajowego rynku oznacza to także presję polityczną na egzekwowanie standardów wobec dużych platform transgranicznych - szczególnie wtedy, gdy ich model biznesowy opiera się na masowej sprzedaży bezpośredniej do konsumenta.
Parlament też przygląda się Shein
Sprawą interesuje się również francuski parlament. Po tym, jak przedstawiciele usługi odmówili udziału w misji informacyjnej zorganizowanej we wtorek 18 listopada w Zgromadzeniu Narodowym, Shein zostało ponownie wezwane 26 listopada przed komisję ds. zrównoważonego rozwoju oraz zagospodarowania przestrzennego.
Dla komisji o takim profilu istotne bywają m.in. kwestie śladu środowiskowego, obiegu towarów oraz skutków masowej sprzedaży odzieży i akcesoriów dla gospodarki i konsumpcji - co może pośrednio łączyć się z tematami poruszanymi w debacie o platformach typu fast fashion.
Linia obrony spółki: trwające postępowania
W ramach wyjaśnień Shein wskazało w oświadczeniu cytowanym przez dziennik Libération, że „ponieważ firma jest obecnie zaangażowana w kilka trwających procedur, w tym sądowych, udział w przesłuchaniach misji parlamentarnej nie byłby na ten moment odpowiedni”.
Jednocześnie platforma deklaruje, że jest „w pełni gotowa wznowić rozmowy, gdy te kwestie zostaną dostatecznie wyjaśnione”.
Dalszy bieg sprawy może mieć znaczenie nie tylko dla Shein, ale i dla innych dużych graczy spoza UE, takich jak Temu czy AliExpress. Jeśli zarzuty zostaną podtrzymane, konsekwencje mogą przełożyć się na ostrzejszą kontrolę ofert, większą odpowiedzialność za zgodność produktów oraz bardziej rygorystyczne egzekwowanie zasad dotyczących reklam i danych osobowych.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz