To wcale nie jest drobiazg - zwłaszcza gdy planujesz kupić coś droższego.
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi wracają przyjemne zwyczaje. W wielu miastach i miasteczkach pojawiają się jarmarki bożonarodzeniowe, które pozwalają spędzić miło czas z rodziną lub znajomymi i przy okazji kupić prezenty na koniec roku. Jest jednak istotna rzecz, o której sporo kupujących nie wie: przy zakupie na jarmarku bożonarodzeniowym co do zasady nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy.
Prawo do odstąpienia od umowy - kiedy działa, a kiedy nie (jarmark bożonarodzeniowy)
Jak słusznie przypominają poradniki konsumenckie, w Polsce prawo do odstąpienia od umowy dotyczy przede wszystkim umów zawieranych na odległość oraz poza lokalem przedsiębiorstwa (np. przez internet, telefonicznie albo przy sprzedaży „z dojazdem” do klienta). Podstawą jest m.in. Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta.
W praktyce oznacza to, że kupując na odległość, konsument może zrezygnować z transakcji i odzyskać pieniądze - bez podawania przyczyny. Standardowo ma na to 14 dni od otrzymania towaru (albo od zawarcia umowy w przypadku niektórych usług). Zwykle wystarczy wysłać sprzedawcy oświadczenie e-mailem lub listownie. Po skutecznym odstąpieniu sprzedawca powinien zwrócić środki w ustawowym terminie.
Dlaczego na stoisku na jarmarku nie ma „zwrotu z ustawy”?
Zakupy na jarmarku bożonarodzeniowym traktuje się jak zwykłe zakupy stacjonarne - zawierasz umowę bezpośrednio przy stoisku, czyli w warunkach, w których możesz obejrzeć produkt, zapytać o szczegóły i od razu podjąć decyzję. Z tego powodu ustawowe prawo do odstąpienia od umowy nie obejmuje takiej sprzedaży.
W efekcie, jeśli po powrocie do domu uznasz, że rzecz nie spełnia Twoich oczekiwań albo po prostu zmienisz zdanie, sprzedawca nie ma obowiązku przyjąć zwrotu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobił to dobrowolnie - to już kwestia jego polityki i dobrej woli.
W teorii sprzedawca powinien jasno informować, że przy tego typu zakupie nie działa „zwrot w 14 dni”, ale w praktyce bywa z tym różnie i często taki komunikat w ogóle nie pada.
O czym warto pamiętać przed zakupem
Skoro sprawa jest jasna, najlepiej dwa razy zastanowić się przed wydaniem pieniędzy, szczególnie przy zakupach „na emocjach”, kiedy klimat jarmarku sprzyja decyzjom impulsywnym. To nie jest oszustwo samo w sobie - po prostu obowiązują inne zasady niż w e-commerce, a świadomość tych reguł pomaga uniknąć rozczarowania.
Dobrą praktyką jest też dopytanie sprzedawcy jeszcze przed zapłatą: - czy dopuszcza zwrot lub wymianę i w jakim terminie, - czy potrzebny jest paragon lub inny dowód zakupu, - na jakich warunkach realizowana jest ewentualna reklamacja.
Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: brak prawa do odstąpienia od umowy nie odbiera Ci uprawnień, gdy towar jest wadliwy. Jeśli produkt okaże się uszkodzony, niezgodny z opisem albo szybko się zepsuje, nadal możesz skorzystać z reklamacji na zasadach przewidzianych dla konsumentów - to inna ścieżka niż zwrot „bo się rozmyśliłem/am”.
A Ty?
Czy wiedziałeś/-aś wcześniej, że na jarmarkach bożonarodzeniowych nie działa ustawowe prawo do odstąpienia od umowy? Planujesz odwiedzić je w tym roku? Podziel się opinią w komentarzach.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz