Przejdź do treści

Wielka Brytania potwierdziła zakup 23 nowych śmigłowców Leonardo AW149 dla swoich sił zbrojnych.

Dwóch mężczyzn wita się obok białego helikoptera z brytyjską flagą na lotnisku.

Wreszcie – po serii zwrotów akcji, które realnie postawiły pod znakiem zapytania dalszy bieg całego przedsięwzięcia – Wielka Brytania potwierdziła kolejny duży kamień milowy w programie odnowy średnich śmigłowców taktycznych swoich sił zbrojnych, decydując się na zakup nowych AW149 firmy Leonardo.

Program Nowych Średnich Śmigłowców (NMH) – cel i założenia

Program Nowych Średnich Śmigłowców (NMH, ang. New Medium Helicopter), oficjalnie zaprezentowany w maju 2022 roku, od początku miał doprowadzić do pozyskania i wdrożenia nowej rodziny śmigłowców taktycznych. Założeniem było wprowadzenie wspólnej platformy wiropłatów, która zastąpi Puma HC Mk2 w RAF oraz Bell 212 i Eurocopter AS365 Dauphin II używane w Armii Brytyjskiej i Królewskich Siłach Powietrznych (RAF).

Takie ujednolicenie floty miało usprawnić szkolenie, logistykę i utrzymanie, a w praktyce uprościć zarządzanie zdolnościami transportu i wsparcia na poziomie taktycznym w różnych rodzajach sił zbrojnych.

Wybór Leonardo AW149 i skala inwestycji

Jak potwierdziło 2 marca brytyjskie Ministerstwo Obrony, wybrano ofertę Leonardo opartą na AW149. Wartość inwestycji oszacowano na 1 mld funtów. Jednocześnie wraz z tą decyzją stało się jasne, że pierwotny rozmach NMH został wyraźnie ograniczony.

Mniejsza flota: 23 zamiast 44 śmigłowców

Kluczowa zmiana dotyczy liczby maszyn. Zamiast 44 egzemplarzy ogłoszonych w 2022 roku, zakupiona ma zostać flota 23 średnich śmigłowców taktycznych. Śmigłowce mają powstawać w zakładzie produkcyjnym w Yeovil, co jednocześnie stanowi istotne wsparcie dla krajowego przemysłu.

Produkcja w Yeovil ma zapewnić w kolejnych latach utrzymanie ok. 3300 wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy w sektorze, dając zakładowi potrzebną stabilność i perspektywę.

Yeovil jako filar zaplecza przemysłowego i serwisowego

Warto podkreślić, że zakład w Yeovil to nie tylko przyszła linia produkcyjna dla AW149 przeznaczonych dla Armii Brytyjskiej i RAF. Obecnie funkcjonuje tam również wyspecjalizowany zespół odpowiedzialny za wsparcie i obsługę floty Merlin oraz Wildcat – maszyn kluczowych dla działań pokładowych Royal Navy.

Z punktu widzenia utrzymania gotowości operacyjnej oznacza to, że ośrodek pozostaje centrum kompetencji zarówno w obszarze produkcji, jak i długofalowego wsparcia eksploatacji.

Znaczący udział komponentów z Wielkiej Brytanii

Istotnym elementem na przyszłość jest także to, że część kolejnych zamówień AW149 od nowych klientów ma obejmować wysoki udział komponentów wytwarzanych w Wielkiej Brytanii, a także samą produkcję realizowaną na miejscu. Wzmacnia to lokalny łańcuch dostaw i zwiększa szanse na dalsze zamówienia eksportowe powiązane z brytyjskim przemysłem.

Opóźnienia NMH i rywalizacja ofert: Airbus i Lockheed Martin

Opóźnienia, które narastały od 2022 roku, odbiły się jednak na sytuacji przemysłowej. W praktyce Leonardo okazało się jedyną firmą z pierwotnej trójki, która utrzymała ofertę i jej nie wycofała, dzięki czemu finalnie została wybrana.

Wcześniej w gronie rozważanych propozycji znajdowały się także: Airbus z modelem H175M oraz Lockheed Martin z UH-60 Black Hawk.

Co dalej: wdrożenie, szkolenie i ciągłość zdolności

Decyzja o AW149 otwiera kolejny etap NMH, w którym kluczowe będzie sprawne przejście od wyboru platformy do budowy zdolności operacyjnej. Obejmuje to przygotowanie personelu, zaplecza technicznego, systemu szkolenia oraz ułożenie łańcucha dostaw części i obsług.

Równie ważne będzie utrzymanie ciągłości gotowości w okresie przejściowym, gdy dotychczasowe typy – Puma HC Mk2, Bell 212 oraz Eurocopter AS365 Dauphin II – będą stopniowo zastępowane przez nową flotę średnich śmigłowców taktycznych w ramach NMH.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz