Amerykańska armia po cichu rozpoczęła testy poligonowe potężnego działa kal. 50 mm, które może na nowo zdefiniować sposób, w jaki jej pierwszoliniowe bojowe wozy piechoty zwalczają przeciwnika. Dzieje się to w ramach planu wycofania pochodzącego jeszcze z czasów zimnej wojny Bradleya i wprowadzenia nowej generacji pojazdu XM30.
Stawka na 50 mm w następcy Bradleya
Armia zamówiła 16 dział łańcuchowych XM913 Bushmaster kal. 50 mm od Northrop Grumman; dostawy do wojskowych pododdziałów testowych już trwają. Uzbrojenie to ma trafić na prototypowe pojazdy rywalizujące w programie XM30 Mechanized Infantry Combat Vehicle, którego celem jest zastąpienie M2 Bradley w ramach pancernych brygad bojowych (Armored Brigade Combat Teams).
XM913 sygnalizuje świadomy zwrot w stronę cięższej broni bezpośredniego ognia, obiecując większy zasięg, siłę rażenia i elastyczność niż armata 25 mm Bradleya.
Dowódcy armii przedstawiają XM30 jako „reset śmiercionośności i przeżywalności”, a nie jedynie rutynową modernizację. Platforma ma przewozić piechotę do walki, a jednocześnie zapewniać przewagę ogniową nad zagrożeniami równorzędnymi i zbliżonymi (peer i near-peer), w tym nad silnie uzbrojonymi bojowymi wozami piechoty oraz dobrze umocnionymi pozycjami piechoty.
Co wyróżnia XM913 kal. 50 mm
XM913 to największe działo średniego kalibru w rodzinie Bushmaster firmy Northrop Grumman. Strzela amunicją 50×228 mm, co oznacza mniej więcej podwojenie masy pocisku względem armaty M242 kal. 25×137 mm z Bradleya.
Jak inne działa łańcuchowe Bushmaster, XM913 wykorzystuje mechanizm napędzany zewnętrznie, zamiast odprowadzania gazów prochowych lub odrzutu. Taki układ daje załogom kilka praktycznych korzyści:
- Bardziej niezawodne przeładowanie, ponieważ mechanizm nie zależy od ciśnienia gazów prochowych
- Spójniejsze zarządzanie odrzutem, pomocne przy celności ognia w ruchu
- Łatwiejsze usuwanie zacięć, bo działo można „przepchnąć” przez cykl pracy z użyciem napędu
Broń ma zasilanie dwutorowe (dual-feed), co oznacza, że może jednocześnie przenosić dwa typy amunicji. Strzelec może przełączać się między nimi natychmiast, bez przerywania zwalczania celu.
Zasilanie dwutorowe i wybór pierwszego strzału pozwalają załogom w ciągu sekund przejść od rażenia celów opancerzonych do efektów wybuchu powietrznego, dopasowując ogień do zagrożenia w czasie rzeczywistym.
Amunicja zaprojektowana dla współczesnych pól walki
Nowa rodzina amunicji 50 mm jest kluczowym powodem, dla którego armia inwestuje w to działo. Testowane są dwa podstawowe naboje:
| Typ naboju | Zastosowanie | Kluczowa cecha |
|---|---|---|
| High Explosive Air Bursting (HEAB) | Zwalczanie żołnierzy w osłonie, lekkich konstrukcji, linii okopów | Programowalny zapalnik do wybuchu nad celem, na celu lub wewnątrz celu |
| Armor Piercing Fin Stabilized Discarding Sabot (APFSDS) | Penetracja pojazdów opancerzonych i twardych celów | Wysokoprędkościowy penetrator do zwalczania pancerza na dużym dystansie |
Nabój HEAB można ustawić w trzech trybach: detonacja przy uderzeniu, detonacja z opóźnieniem albo wybuch powietrzny. W praktyce pozwala to strzelcowi XM30 dostosować jeden typ pocisku do rażenia żołnierzy za ścianami, w okopach lub schowanych tuż za grzbietem wzniesienia.
Z kolei naboje APFSDS są przeznaczone do przebijania pancerza na dystansie, co daje pojazdowi większą szansę na zniszczenie wrogich BWP i innych chronionych platform, zanim te podejdą na własny skuteczny zasięg.
Jak XM30 i XM913 będą współdziałać
Program XM30 - wcześniej znany jako Optionally Manned Fighting Vehicle - to znacznie więcej niż wymiana wieży na istniejącym podwoziu. Armia chce modułowej platformy o otwartej architekturze, z wieżą bezzałogową lub zdalnie sterowaną, nowoczesnymi sensorami oraz potencjałem rozwoju na dziesięciolecia.
Działo jest tylko widocznym czubkiem większego „łańcucha rażenia” opartego na zaawansowanych sensorach, cyfrowym kierowaniu ogniem i modułowych systemach ochrony.
XM913 jest integrowane ze skomputeryzowanym systemem kierowania ogniem, który ma zapewnić wysokie prawdopodobieństwo trafienia pierwszym strzałem zarówno w cele statyczne, jak i ruchome. Załogi będą mogły prowadzić ogień pojedynczy, krótkimi seriami lub dłuższymi seriami automatycznymi, utrzymując pojazd w ruchu.
Łuski po wystrzale są wyrzucane do przodu, poza wieżę - to rozwiązanie pomaga utrzymać przestrzeń załogi wolną oraz upraszcza pewne aspekty układu wewnętrznego wieży.
Zasięg, przeżywalność i „overmatch”
Planiści armii często mówią o „overmatch” - zdolności wykrycia, trafienia i obezwładnienia przeciwnika, zanim ten będzie w stanie skutecznie odpowiedzieć. Działo 50 mm znajduje się w centrum tej koncepcji dla przyszłych bojowych wozów piechoty.
Dzięki większemu zasięgowi i silniejszemu efektowi pojedynczego strzału niż w przypadku 25 mm, XM913 ma umożliwić XM30 zwalczanie systemów przeciwnika z dystansu bezpieczeństwa. Wydłuża to okno, w którym siły USA mogą prowadzić ogień, pozostając poza skutecznymi strefami rażenia wielu zagrożeń.
Jeśli pojazd potrafi uzyskać efekt już pierwszym strzałem z większej odległości, jego załoga spędza mniej czasu wystawiona na pociski przeciwpancerne, amunicję krążącą i broń bezpośredniego ognia.
Armia przyznaje, że wieża XM30 prawdopodobnie pomieści mniej nabojów 50 mm niż Bradley przenosi amunicji 25 mm. Zakład jest taki, że każdy strzał 50 mm jest na tyle skuteczniejszy, iż całkowity zapas amunicji będzie mniejszym ograniczeniem w realnych starciach - zwłaszcza gdy pododdziały działają bardziej rozproszone, a uzupełnianie zapasów staje się bardziej ryzykowne.
Szkolenie, logistyka i stawka przemysłowa
Northrop Grumman podkreśla, że XM913 bazuje na linii Bushmasterów już używanych w siłach zbrojnych USA. Ta ciągłość powinna ułatwić wdrożenie dla strzelców i personelu obsługowego znających wcześniejsze Bushmastery 25 mm i 30 mm.
Broń czerpie też wiele z działa 35 mm Bushmaster III, które jest już używane na bojowych wozach piechoty CV90 w kilku armiach europejskich. Takie dziedzictwo konstrukcyjne wskazuje na wyraźny potencjał eksportowy. System 50 mm jest promowany nie tylko dla XM30, ale też dla innych ciężkich BWP i zdalnie sterowanych wież o wystarczającej średnicy pierścienia wieży oraz objętości wewnętrznej, by pomieścić działo, mechanizm podawania i amunicję.
W rywalizacji XM30 bezpośrednimi odbiorcami nowych dział są: dowództwo badań i inżynierii armii (DEVCOM) oraz dwaj główni wykonawcy - American Rheinmetall Vehicles i General Dynamics Land Systems. Grafiki koncepcyjne pokazują XM913 zamontowane na projekcie opartym o Lynx firmy Rheinmetall oraz na koncepcji Griffin III firmy GDLS - obu mocno uzbrojonych, gąsienicowych platformach BWP.
Dlaczego Bradleya nie da się już wiele „rozciągać”
M2 Bradley był wielokrotnie modernizowany od lat 80., zyskując pancerz, sensory i dodatkowe uzbrojenie. Ten rozrost doprowadził pojazd blisko fizycznych limitów masy i przestrzeni wewnętrznej.
Nowe zagrożenia - od zaawansowanych rosyjskich BWP po tanie drony amunicji krążącej - zmniejszyły margines bezpieczeństwa dla zachodnich wojsk pancernych. W ocenie armii dalsze ulepszanie Bradleya dawałoby co najwyżej niewielkie korzyści. Preferowanym rozwiązaniem stała się konstrukcja projektowana od podstaw, z zapasem miejsca, mocy i cyfrowym „kręgosłupem” dla przyszłych systemów.
XM30 jest przedstawiany jako „transformacyjny” następca, od początku projektowany tak, by przyjmować nowe sensory, aktywną ochronę, a potencjalnie nawet systemy energii skierowanej.
Rola XM913 w tej wizji jest dość prosta: stanowić trzon bezpośredniej siły ognia pojazdu, z odpowiednim potencjałem rozwojowym dla nowej amunicji i ulepszeń kierowania ogniem w czasie.
Co to oznacza na przyszłym polu walki
Na hipotetycznym europejskim polu walki pluton XM30 uzbrojony w działa 50 mm mógłby otrzymać zadanie oczyszczenia wsi bronionej przez mieszankę piechoty zmechanizowanej i zespołów przeciwpancernych. Zamiast wzywać artylerię do każdego umocnionego punktu, dowódcy mogliby polegać na amunicji 50 mm z wybuchem powietrznym, by szybko niszczyć lekkie konstrukcje i sieci okopów.
Gdy na dystansie pojawią się wrogie BWP i samochody opancerzone, załogi mogłyby jednym przełącznikiem przejść na APFSDS i podjąć walkę, zanim nieprzyjacielskie działa osiągną własny skuteczny zasięg. Krótkie, celne serie ograniczałyby czas ekspozycji, a bezzałogowa wieża dodatkowo chroniłaby załogę za pancerzem.
W innym scenariuszu, przy stałej obserwacji dronowej, pododdziały XM30 mogłyby używać zaawansowanych sensorów i cyfrowego kierowania ogniem do szybkiego cyklu „strzel–przemieść się–ponów kontakt”, utrudniając naprowadzanie amunicji krążącej polującej na nieruchome pojazdy.
Kluczowe pojęcia i ryzyka warte obserwacji
Kilka terminów technicznych jest centralnych dla dyskusji o XM913:
- Działo łańcuchowe (chain gun) – armata napędzana zewnętrznym silnikiem, a nie gazami prochowymi lub odrzutem; ceniona za niezawodność i kontrolowany cykl strzału.
- Zasilanie dwutorowe (dual-feed) – system pozwalający jednocześnie załadować dwa różne typy amunicji i wybierać je na żądanie.
- Programowalny zapalnik (programmable fuze) – elektroniczny zapalnik ustawiany tuż przed strzałem tak, by zdetonować w określonym czasie, na określonym dystansie lub przy określonym warunku uderzenia.
- Otwarta architektura (open architecture) – modułowe podejście do elektroniki i oprogramowania, ułatwiające w przyszłości dodawanie lub wymianę sensorów, komputerów i uzbrojenia.
Przejście na większy kaliber nie jest wolne od ryzyka. Inżynierowie muszą zrównoważyć gabaryty działa, masę wieży, zapas amunicji i poziom ochrony pojazdu. Cięższa wieża może obciążać zawieszenie, pogarszać mobilność lub wymuszać kompromisy w pancerzu i przestrzeni dla desantu. Presja budżetowa i konkurencyjne priorytety - od pocisków dalekiego zasięgu po obronę przeciwlotniczą - mogą również wpłynąć na tempo, w jakim XM30 i jego działo 50 mm trafią do jednostek liniowych.
Istnieje też krzywa uczenia się w taktyce. Jednostki będą potrzebować nowych zasad użycia ognia, standardów szkolenia i praktyk obsługowych dostosowanych do możliwości 50 mm. Pełne wykorzystanie amunicji programowalnej wymaga zwłaszcza pewnych siebie załóg kierowania ogniem, które potrafią pod presją dobierać tryby zapalnika i rozumieją efekty taktyczne każdego wyboru.
Jeśli te przeszkody zostaną pokonane, XM30 uzbrojony w XM913 może oznaczać zauważalną zmianę w sposobie walki amerykańskiej piechoty zmechanizowanej: mniej wystrzelonych pocisków, na większych dystansach, z lepiej dopasowanymi efektami oraz ściślejszą integracją sensorów, uzbrojenia i systemów ochrony.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz