Przejdź do treści

Włochy muszą liczyć się z kosztem ponad 21 miliardów dolarów za myśliwce GCAP.

Model samolotu na dokumentach na biurku, ręka wskazuje na niego, obok stos papierów, kalkulator i podpisująca osoba.

Italyjski rząd zwraca się do parlamentu o zatwierdzenie dramatycznie wyższych wydatków na udział kraju w Global Combat Air Programme (GCAP) - myśliwcu stealth nowej generacji, który ma wzbić się w powietrze w latach 30. XXI wieku - co wywołało gorącą polityczną dyskusję o kosztach, harmonogramie i przejrzystości.

W ciągu pięciu lat włoski rachunek za GCAP potroił się

Włoski minister obrony formalnie powiadomił parlament, że prognozowane wydatki kraju na projektowanie i rozwój GCAP wzrosły z 6 mld euro do 18,6 mld euro, czyli do około 21,8 mld dolarów według cen z 2025 r.

Myśliwiec GCAP stał się obecnie najdroższym programem zbrojeniowym we współczesnej historii Włoch, wyprzedzając flotę F‑35.

Pierwotny szacunek, przesłany ustawodawcom w 2021 r., obejmował włoski udział w dwóch pierwszych etapach programu:

  • Faza 1 – ocena koncepcji i wstępny projekt
  • Faza 2 – pełny rozwój samolotu i kluczowych systemów

Wówczas urzędnicy przekonywali parlament, że 6 mld euro wystarczy na przejście przez obie fazy. Nowa nota techniczna, niedawno rozesłana do komisji obrony, ponad trzykrotnie podnosi tę kwotę.

Zgodnie z zaktualizowanym dokumentem około 2 mld euro zostało już zabezpieczone i częściowo wydane - głównie na finansowanie wczesnych prac projektowych i technologicznych. Aby dokończyć Fazy 1 i 2, potrzebne jest kolejne 16,6 mld euro.

Jak środki zostaną rozłożone do 2037 roku

Rząd nie wnioskuje o całe 16,6 mld euro jednorazowo. Zamiast tego chce uzyskać zgodę parlamentu na początkowe finansowanie w wysokości 8,8 mld euro, wypłacane w rocznych transzach aż do 2037 r.

Pozycja Kwota (około) Uwagi
Pierwotny szacunek (2021) dla Faz 1–2 6,0 mld € Koncepcja i pełny rozwój
Zrewidowany szacunek (ceny z 2025 r.) 18,6 mld € Aktualizacja po przeglądach kosztów
Już sfinansowane 2,0 mld € Wczesne prace Fazy 1
Dodatkowo wymagane dla Faz 1–2 16,6 mld € Nowa łączna potrzeba ponad to, co opłacono
Finansowanie, o które wnioskuje się teraz 8,8 mld € Roczne transze do 2037 r.
Przyszłe finansowanie do uzgodnienia 7,8 mld € Aby osiągnąć łącznie 16,6 mld €

Pozostałe 7,8 mld euro zostanie zaplanowane później, co w praktyce przerzuca część rachunku za rozwój na przyszłe rządy i parlamenty.

Urzędnicy resortu obrony argumentują, że wzrost odzwierciedla bardziej realistyczne szacunki dotyczące dojrzewania technologii, testów i szczegółowego projektowania myśliwca szóstej generacji, a nie zmianę zakresu roli Włoch.

Punkt odniesienia F‑35 i polityczna krytyka

Gwałtowny wzrost natychmiast wywołał krytykę ze strony opozycyjnego Ruchu Pięciu Gwiazd, który wykorzystał tę kwotę do ataku na priorytety i sposób działania rządu.

Posłowie opozycji twierdzą, że parlamentarne komisje obrony są zamieniane w „dyspensery gotówki”, wydające miliardy bez pełnego uzasadnienia.

Politycy Ruchu Pięciu Gwiazd wskazują, że budżet GCAP przewyższa już to, co Włochy wydały na pozyskanie 90 myśliwców F‑35 - program kosztujący około 18 mld euro i od lat budzący krajowe kontrowersje.

Przedstawiciele partii mówią, że nie sprzeciwiają się projektowi co do zasady, ale zarzucają rządowi forsowanie ogromnego zobowiązania finansowego przy niewielkiej debacie publicznej i ograniczonej szczegółowości technicznej. Domagają się jaśniejszego wyjaśnienia, dlaczego koszty wzrosły trzykrotnie w zaledwie pięć lat oraz jak obciążenia zostaną podzielone z Wielką Brytanią i Japonią.

Głosowania w parlamencie prawdopodobnie zakończą się przyjęciem wniosku

Nowy dokument finansowania GCAP został przekazany komisjom obrony zarówno włoskiego Senatu, jak i izby niższej. Komisja senacka ma omówić go jako pierwsza; głosowania w Senacie oraz w izbie niższej oczekiwane są w najbliższych dniach.

Prawicowa koalicja premier Giorgii Meloni dysponuje komfortową większością w obu izbach oraz w komisjach obrony, dlatego zatwierdzenie wniosku jest powszechnie oczekiwane mimo protestów opozycji.

Po akceptacji przez obie komisje rząd uzyska polityczne umocowanie do zabezpieczenia długoterminowych corocznych płatności oraz podpisywania kolejnych kontraktów przemysłowych związanych z następnymi etapami programu.

Co Włochy zyskują dzięki GCAP

GCAP to wspólne przedsięwzięcie Wielkiej Brytanii, Japonii i Włoch, mające zbudować samolot bojowy szóstej generacji, przeznaczony do zastąpienia Eurofightera Typhoona oraz do wsparcia lub uzupełnienia flot F‑35 mniej więcej od 2035 r.

Oczekuje się, że samolot będzie dysponował zaawansowaną technologią stealth, sieciocentrycznymi sensorami, silnymi zdolnościami walki elektronicznej oraz możliwością współdziałania z dronami i platformami typu „lojalny skrzydłowy”. Dla Włoch projekt może przynieść kilka korzyści:

  • utrzymanie zaawansowanej bazy przemysłowej w lotnictwie i kosmonautyce
  • zabezpieczenie miejsc pracy wymagających wysokich kwalifikacji w projektowaniu, oprogramowaniu i produkcji
  • współdzielenie ryzyk rozwojowych i kosztów z dwoma dużymi partnerami
  • dostęp do przełomowych technologii do szerszych zastosowań obronnych

Podczas spotkania 16 stycznia w Tokio premier Giorgia Meloni i japońska premier Takaichi Sanae publicznie poparły harmonogram, wskazując rok 2035 jako twardy cel dostarczenia pierwszego samolotu GCAP.

Rzym postrzega GCAP nie tylko jako zasób wojskowy, lecz także jako długoterminową inwestycję technologiczną i przemysłową realizowaną wspólnie z Wielką Brytanią i Japonią.

Dlaczego cena tak skoczyła

W dokumencie rządowym wskazano kilka przyczyn skoku kosztów. Inflacja w całym sektorze obronnym podniosła ceny komponentów najwyższej klasy i badań. Prace nad doprowadzeniem kluczowych technologii do dojrzałości - takich jak zaawansowane sensory, napęd i bezpieczne sieci danych - okazały się droższe, niż sugerowały wczesne szacunki.

Analitycy obronni zauważają, że ambitne programy „szóstej generacji” mają tendencję do zaniżania wczesnych budżetów. Wymagania ewoluują, gdy partnerzy uzgadniają potrzeby, a przemysł proponuje nowe funkcje, takie jak mocniejsze łącza danych czy koncepcje współdziałania platform załogowych i bezzałogowych.

Włochy zabiegają też o znaczący udział przemysłowy, co może podnosić krótkoterminowe koszty rozwoju, gdy lokalne firmy budują kompetencje, które - w założeniu - mają się później zwrócić dzięki eksportowi lub technologiom pochodnym.

Co GCAP oznacza dla włoskich budżetów obronnych

Rachunek za GCAP pojawia się w momencie, gdy Włochy odczuwają presję, by spełniać cele wydatków NATO, jednocześnie zarządzając długiem publicznym i priorytetami wewnętrznymi - od ochrony zdrowia po dopłaty energetyczne.

Rozłożenie płatności do 2037 r. pomaga złagodzić uderzenie w budżet. Mimo to GCAP będzie konkurować z innymi dużymi programami, w tym modernizacją marynarki, podnoszeniem zdolności obrony powietrznej oraz kontynuacją zakupów i utrzymania F‑35.

Planiści budżetowi prawdopodobnie staną przed trudnymi wyborami, jeśli gospodarka wypadnie słabiej od oczekiwań lub pojawią się nowe potrzeby bezpieczeństwa - zwłaszcza biorąc pod uwagę zobowiązania wobec Ukrainy oraz bardziej napięte środowisko bezpieczeństwa na Morzu Śródziemnym.

Kluczowe pojęcia: myśliwiec szóstej generacji i fazy programu

Myśliwiec „szóstej generacji” zwykle oznacza samolot zaprojektowany tak, by wykraczać poza dzisiejsze maszyny stealth, takie jak F‑35 i F‑22. Oczekuje się, że te przyszłe samoloty będą:

  • działać jako węzły dowodzenia dla dronów i statków bezzałogowych
  • wykorzystywać sztuczną inteligencję do wspomagania pilotów w wykrywaniu zagrożeń i naprowadzaniu
  • płynnie wymieniać dane z okrętami, wojskami lądowymi i satelitami
  • mieć adaptacyjne silniki zapewniające większy zasięg i efektywność

Fazy programu wymieniane w dokumentach włoskich są istotne dla zrozumienia rachunku:

  • Ocena koncepcji i wstępny projekt: inżynierowie ustalają podstawowy kształt, systemy i cele osiągów.
  • Pełny rozwój: szczegółowe projektowanie, budowa prototypów, próby w locie, integracja uzbrojenia i systemów elektronicznych.

Dopiero po tych krokach rządy podejmują decyzje o produkcji flot samolotów, co przyniosłoby drugą falę kosztów - poza 18,6 mld euro, o których toczy się teraz spór.

Scenariusze, jeśli koszty będą dalej rosnąć

Jeśli budżet ponownie wzrośnie w nadchodzącej dekadzie, Włochy staną przed znanym zestawem wyborów. Mogłyby ograniczyć liczbę samolotów planowanych do zakupu, wynegocjować dalsze porozumienia o podziale kosztów z partnerami lub rozciągnąć zakupy na dłuższy okres. Każda z opcji ma konsekwencje - od zmniejszenia zdolności bojowych po wyższe długoterminowe koszty wsparcia.

Inny scenariusz zakłada, że technologie GCAP zostaną wyeksportowane do innych odbiorców, co pomogłoby zrekompensować wydatki rozwojowe. Sukces eksportowy dałby włoskim firmom więcej pracy i mógłby złagodzić krajową krytykę, ale zależy to od politycznej spójności trzech państw-partnerów oraz od konkurencyjnych projektów, takich jak francusko‑niemiecki Future Combat Air System.

Na razie stawka jest jasna: Włochy mocno obstawiają, że GCAP zapewni im miejsce w ścisłej czołówce lotnictwa wojskowego na dekady - za cenę, która już przewyższa niektóre z najbardziej kontrowersyjnych wcześniejszych decyzji zakupowych.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz