The blow, reportedly carried out with French-made guided bombs, would mark one of the most ambitious uses yet of Western munitions wired onto ageing Soviet jets.
Strategiczny most staje się priorytetowym celem
Przez wiele miesięcy ukraińscy oficerowie obserwowali most drogowy w pobliżu Pokrowska na południowym wschodzie - wynika z informacji dobrze poinformowanego kanału na Telegramie Soniashnyk. Konstrukcja, znajdująca się pod rosyjską kontrolą, służyła zarówno jako arteria logistyczna, jak i umocnione schronienie dla pododdziałów szturmowych rotujących na i z linii frontu.
Rosyjskie siły wykorzystywały most nie tylko do przemieszczania amunicji, paliwa i piechoty, lecz także do rozwijania sprzętu bliżej terytorium kontrolowanego przez Ukrainę, pozostając częściowo osłoniętymi przed artylerią. Powtarzające się uderzenia rakietowe i dronowe nadwyrężały obiekt, jednak most pozostawał przejezdny.
Lokalne kanały na Telegramie twierdzą teraz, że ostatnie uderzenie osiągnęło to, czego nie zdołały wcześniejsze ataki: uczyniło most całkowicie nieprzydatnym dla rosyjskich wojsk.
Domniemana operacja ma znaczenie z dwóch powodów. Może spowolnić rosyjskie zaopatrywanie w spornym sektorze oraz pokazuje rosnącą zdolność Ukrainy do integrowania zachodniego uzbrojenia z samolotami z epoki sowieckiej.
MiG-29 przenoszące francuskie bomby „Hammer”
Według Soniashnyk, co powiela także specjalistyczny serwis Militarnyi, most został trafiony przez zmodernizowany ukraiński myśliwiec MiG-29 uzbrojony w dwie francuskie precyzyjne bomby kierowane AASM „Hammer”.
Ukraiński Sztab Generalny nie potwierdził oficjalnie ani uderzenia, ani użycia AASM - to typowe podejście, gdy Kijów chce zachować niejednoznaczność operacyjną. Jednak nagrania udostępnione na Telegramie pokazują dwusterowy samolot - sylwetką zgodny z MiG-29 - wypuszczający dwa środki bojowe, które po łuku zmierzają w stronę mostu, po czym następuje wyraźna podwójna eksplozja.
Klip, nagrany z dużej odległości, zdaje się pokazywać zapadnięcie się środkowej części konstrukcji do wody lub na brzeg. Kanał Soniashnyk opatrzył wideo sarkastycznym komentarzem: ukraińskie wojska lądowe „zamówiły koncert”, a siły powietrzne „zapewniły fajerwerki”.
Czym jest bomba AASM „Hammer”?
AASM (Armement Air-Sol Modulaire) to modułowa broń powietrze–ziemia produkowana przez francuską firmę Safran. Zmienia standardową, niekierowaną bombę w uzbrojenie precyzyjne poprzez dołączenie zestawów naprowadzania i napędu do przedniej i tylnej części.
AASM pozwala myśliwcowi razić cele stałe lub ruchome z istotnego dystansu, pozostając poza zasięgiem gęstej obrony przeciwlotniczej.
Francuskie siły zbrojne szeroko stosowały tę bombę w operacjach zagranicznych, a obserwatorzy z USA nadali jej przydomek „cudownej broni” ze względu na celność i elastyczność. Na początku tego roku ówczesny minister obrony Sébastien Lecornu ogłosił, że Francja będzie dostarczać Ukrainie około 50 zestawów AASM miesięcznie.
Jak ta broń działa na samolotach z epoki sowieckiej
Integracja francuskiej broni z zaprojektowanym w ZSRR MiG-29 nie jest prosta. Oryginalna awionika samolotu nie była projektowana do współpracy z zachodnimi zestawami naprowadzania.
Według analityków obronnych ukraińscy inżynierowie - przy wsparciu europejskich partnerów - przebudowali okablowanie części MiG-29 tak, by mogły przekazywać podstawowe dane celownicze do zachodnich środków bojowych. Obejmuje to dodatkowe belki/pylony, moduły interfejsu oraz poprawki programowe w kabinie.
- Przedni zestaw naprowadzania steruje bombą z użyciem GPS, czujników inercyjnych, a czasem wskazań laserowych.
- Tylni dopalacz rakietowy lub moduł napędowy zwiększa zasięg i pozwala bombie szybować lub poruszać się z własnym napędem do punktu uderzenia.
- Można stosować różne korpusy bomb, co umożliwia dobór masy materiału wybuchowego do zadania.
Dzięki tym modyfikacjom ukraiński pilot może zrzucić AASM z dystansu, a następnie natychmiast odejść od celu. Bomba leci dalej do wcześniej zaprogramowanych współrzędnych, korygując kurs w locie.
Dlaczego ten most ma znaczenie dla pola walki
Mosty na terenach okupowanych przenoszą nie tylko ciężarówki i wozy opancerzone. Kształtują tempo, w jakim armia może reagować na przełamania lub wzmacniać zagrożony odcinek.
Uderzając w kluczowy most drogowy w pobliżu Pokrowska, Ukraina najpewniej dąży do:
- zakłócenia dopływu amunicji i paliwa do rosyjskich pododdziałów szturmowych,
- zmuszenia wojsk Moskwy do objazdów dłuższymi, mniej bezpiecznymi drogami,
- zmniejszenia liczby bezpiecznych punktów rozwinięcia w pobliżu linii styku,
- przetestowania i zademonstrowania kombinacji MiG-29/AASM pod kątem przyszłych uderzeń w głąb.
Wcześniejsze trafienia częściowo uszkodziły konstrukcję, tworząc wyrwy i spowalniając ruch. Doniesienia sugerują teraz, że zniszczone zostało środkowe przęsło, co wymaga poważnych prac inżynieryjnych albo budowy tymczasowej przeprawy.
Francuskie wsparcie i polityka uderzeń precyzyjnych
Paryż przedstawiał dostawy zestawów AASM jako sposób na pomoc Ukrainie w utrzymaniu pozycji bez natychmiastowej eskalacji w postaci przekazania pocisków balistycznych dalekiego zasięgu. Zasięg tych bomb jest mniejszy niż systemów takich jak brytyjski pocisk manewrujący Storm Shadow, ale nadal pozwala ukraińskim pilotom działać dalej od frontu niż w przypadku tradycyjnych bomb niekierowanych.
Każda partia wysyłana rzekomo na Ukrainę zwiększa presję na rosyjską logistykę. Węzły kolejowe, składy amunicji i stanowiska dowodzenia, które wcześniej wydawały się względnie bezpieczne za linią frontu, stają się celem częstszych i bardziej precyzyjnych uderzeń z powietrza.
Dla zachodnich stolic taka broń pozwala Ukrainie razić istotne cele, przy jednoczesnym utrzymaniu ograniczeń dotyczących bardzo dalekosiężnych ataków głęboko na terytorium Rosji.
Kreml z kolei potępia zachodnie dostawy uzbrojenia i przedstawia każdą nową zdolność - od czołgów po amunicję kierowaną - jako dowód, że NATO prowadzi „wojnę zastępczą”. Rosyjscy urzędnicy rzadko komentują pojedyncze uderzenia, lecz media państwowe często podkreślają zestrzelenia rakiet i bomb, aby budować wizerunek kontroli sytuacji.
Co może wydarzyć się dalej
Jeśli uderzenie na most pod Pokrowskiem rzeczywiście przeprowadzono z użyciem bomb AASM, zapewne nie będzie to ostatnia tego typu operacja. Gdy piloci nabierają pewności w posługiwaniu się nową bronią, zwykle poszukują kolejnych celów o wysokiej wartości.
Prawdopodobnymi kandydatami są:
- mosty na rzekach wykorzystywane przez rosyjskie konwoje zaopatrzeniowe,
- składy paliw wspierające uderzenia wojsk pancernych,
- umocnione stanowiska dowodzenia trudne do rażenia artylerią,
- pozycje obrony przeciwlotniczej osłaniające rosyjskie bazy wysunięte.
Każde udane uderzenie pomaga też Kijowowi ocenić rosyjskie reakcje: jak szybko inżynierowie rozwijają mosty pontonowe, gdzie pojawiają się nowe trasy zaopatrzenia i które baterie OPL włączają się, ujawniając swoje pozycje.
Zrozumienie uderzeń „wysokiej precyzji”
Określenie „wysoka precyzja” bywa używane często, ale ma konkretne znaczenie wojskowe. Broń taka jak AASM jest projektowana tak, by przy dobrych współrzędnych trafić w odległości kilku metrów od zamierzonego celu. Taka dokładność pozwala mniejszym głowicom osiągać efekty strukturalne, które wcześniej wymagały ciężkiego bombardowania.
W przypadku mostu niemal idealne trafienie w filar nośny lub środkowe przęsło może spowodować większe zniszczenia niż kilka źle wymierzonych bomb spadających na jezdnię. Celem jest nie tylko wykonanie leja, lecz przerwanie konstrukcji nośnej, co wymusza długotrwałe naprawy.
Amunicja precyzyjna zamienia każdy wylot bojowy w starannie zaplanowany problem inżynieryjny: gdzie uderzyć, jaką masą, pod jakim kątem.
Dlatego te systemy są tak pożądane. Państwo dysponujące ograniczoną liczbą samolotów i wyszkolonych pilotów - jak Ukraina - nie może sobie pozwolić na częste misje o niskiej skuteczności. Precyzja sprawia, że każdy lot ma znaczenie.
Ryzyka, przeciwdziałania i ewolucja wojny powietrznej
Użycie bomb kierowanych nie jest pozbawione ryzyka. Aby zrzucić AASM, MiG-29 nadal musi podlecieć relatywnie blisko frontu - w zasięg rosyjskich dalekosiężnych zestawów rakiet ziemia–powietrze oraz patroli myśliwskich.
Obie strony nieustannie dostosowują taktykę:
- Ukraina ma tendencję do lotu na małej wysokości, by uniknąć radarów, a następnie krótkiego wznoszenia do zrzutu bomb kierowanych.
- Rosja przemieszcza systemy obrony powietrznej oraz atrapy, by dezorientować ukraińskie wskazywanie celów.
- Jednostki walki elektronicznej próbują zagłuszać sygnały GPS i pogarszać działanie naprowadzania bomb.
Przyszłe uderzenia mogą uruchomić wyścig technologiczny: lepsze zestawy naprowadzania w ukraińskiej amunicji przeciwstawiane silniejszemu zagłuszaniu i bardziej warstwowej obronie powietrznej po stronie rosyjskiej. Mosty i węzły logistyczne pozostaną w centrum tej rywalizacji, ponieważ wzmacniają każdy zysk i każdą stratę na linii frontu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz